Please ensure Javascript is enabled for purposes of website accessibility
PRZEDSZKOLE MIEJSKIE NR 63 IM. JANUSZA KORCZAKA Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI W BYTOMIU
Strona głowna  /  LOGOPEDA: Wojcieszek
LOGOPEDA: Wojcieszek

Serdecznie witam w nowym roku szkolnym.

Będę w tej zakładce umieszczać wszelkie niezbędne informacje dotyczące terapii logopedycznej, dlatego szczególnie zachęcam do jej śledzenia Rodziców Dzieci z poniższych grup, bo właśnie te grupy będę mieć w tym roku pod opieką.

 

      

 

 

Mam nadzieję, że współpraca będzie satysfakcjonować nas wszystkich mimo szczególnie trudnych warunków, a nasze Dzieci będą coraz chętniej, sprawniej i piękniej mówić :)

 

Rodziców Dzieci z pozostałych grup będzie mi również miło tu gościć i jeśli tylko będziecie Państwo zainteresowani, proszę korzystać ze wszelkich propozycji tu zamieszczanych.

 

Będę również pracować ze zdecydowaną większością naszych Przedszkolaków z potrzebą wczesnego wspomagania rozwoju i/lub rewalidacji w zakresie zajęć logopedycznych. Zostaniecie Państwo o tym poinformowani przez koordynatorów ds. pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Z wieloma Rodzinami znamy się już z ubiegłego roku lub nawet lat ubiegłych, z kilkoma nawiążemy - mam nadzieję owocną - współpracę teraz.

 

mgr Jowita Wojcieszek


Organizacja ćwiczeń logopedycznych dla poszczególnych grup

(dla dzieci nie objętych wczesnym wspomaganiem rozwoju ani rewalidacją)

Większość dzieci z powyższych grup miała już ze mną zajęcia i wiecie Państwo, jak technicznie wyglądały ćwiczenia. W tym roku z uwagi na sytuację związaną z koronawirusem będzie inaczej.

Porozmawiam ze wszystkimi dziećmi (na podstawie wyrażonej na zebraniu zgody) i wytypuję te, którym pomoc logopedyczne jest potrzebna. Dostaniecie Państwo informację na ten temat do szafki w szatni.

Jeśli dziecko nie zostanie zakwalifikowane do terapii, to poniższy tekst Państwa nie dotyczy.

Jeśli dziecko będzie korzystać z terapii, to proszę się zapoznać z poniższą informacją.

 

Wszystkie moje grupy będą w tym roku mieć zajęcia we wtorki.

NIE będzie krążącego pomiędzy przedszkolem a domem zeszytu do ćwiczeń.

Ponieważ regularne ćwiczenia w domu są jednym z ważniejszych składników sukcesu logopedycznego, będziecie Państwo dostawać propozycje do pracy w domu na „luźnych” kartkach. Będę je umieszczać w szafce w szatni. Proszę je zabierać do domu i systematycznie wklejać do zeszytu w domu. Ten zeszyt będzie w domu CAŁY CZAS, abyście mogli z tych ćwiczeń korzystać. Ważne, żeby ćwiczenia wkleić, aby się nie gubiły i były też realizowane w odpowiedniej kolejności.

Ponieważ materiał będzie nam też potrzebny w przedszkolu, to drugi zeszyt przygotujemy na miejscu. Proszę więc przynieść do przedszkola i zostawić w szafce zeszyt minimum 32 kartkowy, do którego podczas każdych zajęć wkleję dokładnie to samo, co przekażę do domu. Ten zeszyt ZOSTANIE w przedszkolu i dziecko weźmie go do domu w czerwcu.

W bieżącym roku szkolnym będą więc 2 zeszyty. Jeden w domu, którego nie będę widzieć ja, ale mam nadzieję i bardzo na Państwa tu liczę, że ten zeszyt powstanie i będzie na bieżąco wykorzystywany.

Drugi będzie w przedszkolu, do którego z kolei nie będziecie mieć Państwo dostępu aż do czerwca. Łącznikiem będzie dziecko :)

Dobrze by było, żeby obydwa zeszyty były takie same, tzn taka sama okładka, żeby Dziecko od razu poznawało swój zeszyt.

Razem z zeszytem w szatni proszę o pozostawienie też 1 szt kleju w sztyfcie.

 

Z uwagi na powyższą sytuację zużyję w tym roku 2 razy więcej papieru niż zwykle. Jeśli ktoś z Państwa mógłby mnie wspomóc papierem do ksero, będę niezmiernie wdzięczna. Absolutnie NIE WYMAGAM, ale jeśli ktoś miałby chęć lub możliwości, to przyjmę papier do ksero/drukarki w każdej ilości (proszę wtedy też zostawić w szatni z informacją, że dla mnie).

Ogólnie jeśli posiadacie Państwo gry, puzzle lub układanki, z których nie korzystacie, a są kompletne i mogą być nadal wykorzystywane, to również bardzo o nie proszę. Z uwagi na fakt bardzo częstej dezynfekcji wszystkie pomoce szybko ulegają zniszczeniu i dlatego przyjmę każdą ich ilość.

Oczywiście wszelkie przyniesione przez Państwa artykuły przejdą niezbędną kwarantannę zanim zostaną włączone do użytku.

Za okazaną pomoc z góry serdecznie dziękuję!!!

W razie niejasności proszę skorzystać z kontaktu mailowego.

mgr Jowita Wojcieszek


Moja praca w reżimie sanitarnym

Nasze wspólne bezpieczeństwo jest dla nas priorytetowe, dlatego w tym roku pracuję z uwzględnieniem kilku zmian:

* Zmniejszyłam do koniecznego minimum spotkania dzieci w gabinecie (w miarę możliwości zajęcia indywidualne)

* Obowiązkowo zaraz po wejściu do gabinetu myjemy ręce

* Pracuję w przyłbicy (co dzieci mocno bawi :) mnie już niestety trochę mniej…) i rękawiczkach jednorazowych

* Z gabinetu zniknęły wszystkie pluszaki i inne trudne do dezynfekcji przedmioty

* Po każdym (!) dziecku dezynfekuję stolik przy którym siedziało dziecko oraz przedmioty, które miało w ręce. Ilość tych przedmiotów minimalizuję tylko do tych realnie niezbędnych.

* Karty pracy i inne materiały papierowe, które zostały przeze mnie zalaminowane, są dezynfekowane po każdym użyciu. Z tych papierowych, które nie mogą być zalaminowaane, korzystamy pod przezroczystą blendą, którą potem dezynfekuję.

* Wietrzę gabinet pomiędzy wszystkimi spotkaniami z dziećmi, możecie więc Państwo widzieć cyklicznie otwarte okno

* Osobiście korzystam też z płynu do dezynfekcji rąk – nie wiem, jak moja skóra przetrwa ten rok ;)

* Dzieciom w tym roku nie będę dawała na rękę pieczątek w ramach nagród. Ci, którzy znali ten system z zeszłego roku, bardzo za pięczątkami tęsknią i często się dopytują o pieczątki. Wspomóżcie mnie Rodzice w wytłumaczeniu, że to po prostu z przyczyn higienicznych, a nie, że pani Jowita jest teraz niedobra...

Te dzieci, któe będą pracować z zeszytami, będą w nich gromadzić swoje wszystkie nagrody (np. pieczątki, naklejki)

Mam nadzieję, że wprowadzone zmiany pomogą nam zachować zdrowie. Jeśli macie Państwo jeszcze jakieś sugestie, proszę pisać.

Starając się znaleźć cokolwiek pozytywnego w tej całej dziwnej sytuacji myślę sobie, że przynajmniej nauczymy się wszyscy dbać o higienę rąk. I tak, jak u niektórych dorosłych, może za jakiś czas znów powrócą stare nawyki, to może przynajmniej u dzieci te zmiany wejdą już w życie na stałe :)


Badania przesiewowe

Z grupami pracuję we wtorki. Do tej pory badanie przeprowadzałam w grupach: Biedronki, Gumisie i Żabki. Rozmawiałam z dziećmi, które były w tym dniu obecne w przedszkolu i miały podpisaną przez rodziców zgodę na kontakt z logopedą. Z uwagi na fakt, iż badania te jeszcze trwają, nie przekazywałam do szafek w szatni żadnych informacji.

W kolejny wtorek badań ciąg dalszy.


Badania przesiewowe cd

Dziś (29.09) oficjalnie zakończyłam badania przesiewowe. Dostaliście Państwo informację do szafki w szatni o zakwalifikowaniu albo niezakwalifikowaniu do terapii lub z przypomnieniem o wyrażeniu zgody na badanie, jeśli jesteście Państwo nim zainteresowani. Nieliczne dzieci z powyższych grup nie zostały objęte badaniem (nieobecność lub dotychczasowy brak zgody) - będę to sukcesywnie uzupełniać.

Jeśli nie ma informacji w szatni lub z czymś się Państwo nie zgadzacie - piszcie.

Przypominam o zeszycie i kleju (dokładny opis powyżej).


Informacja techniczna

Szanowni Państwo. Jeśli macie JAKIEKOLWIEK pytania, sugestie lub niejasności w związku z zajęciami logopedycznymi w "moich" grupach, piszcie Państwo do mnie. Telefon/mail do wychowawcy lub do biura nie zawsze załatwi sprawę, bo osoby te mogą być po prostu niezorientowane i zupełnie niepotrzebnie możecie czuć dyskomfort.

Na wszystkie pytania będę się starać odpowiadać niezwłocznie.


"Przypominajka"

Proszę, aby wszystkie dzieci zakwalifikowane do terapii logopedycznej przyniosły zeszyt i klej w sztyfcie (dokładny opis w tekstach powyżej).

Coraz więcej kompletów (zeszyt + klej) się pojawia - dziękuję.

Nie trzeba czekać do wtorku. Można przynosić codziennie i sukcesywnie będe zabierać z szatni, żeby mogła też być zastosowana kwarantanna dla materiałów


6.10.2020

Dziś oficjalnie zaczęliśmy zajęcia logopedyczne. Duża część zakwalifikowanych dzieci wzięła w nich udział. Niestety nie wszystkie, bo po prostu dzieci jest za dużo jak na jeden dzień. Spokojnie, wszyscy będą :)

Do szafek w szatni trafiły pierwsze materiały.

Ponieważ żyjemy w czasach w jakich żyjemy i chcę, abyśmy wszyscy czuli się bezpiecznie, to zastosujcie Państwo kwarantannę dla tych materiałów i dopiero po niej wklejcie do zeszytu w domu. Postępujcie tak ze wszystkimi kolejnymi materiałami. Kilka dni "leżenia" w domu i dopiero z nich ćwiczcie.

Niech jednak ta kwarantanna nie trwa w nieskończoność, bo skuces logopedyczny w ogromnej mierze zależy od pracy w domu...

Zdrowia wszystkim życzę :)


2 zeszyty!!!

Rodzice, w tym roku kontaktujemy się drogą cyfrową. Staram się wyjaśniać najdokładniej, jak tylko potrafię, ale... Jeśli są wątpliwości, to piszcie!

Przypominam, że w tym roku mamy 2 zeszyty: jeden na stałe w domu, drugi na stałe w przedszkolu (trzeba go jednak jednorazowo przynieść). NIE zwracajcie mi Państwo materiałów, które Wam przekazuję do szafek. One zostają u Was w domu i z nich ćwiczycie! Dokładnie to samo dziecko ma w przedszkolu, ten sam materiał. Moja domowa drukarka mocno na tym cierpi, ale cóż, taki mamy rok.

W tym roku żadne materiały z moich zajeć nie bedą krążyć przedszkole - dom - przedszkole - itd. Dostajecie Państwo po zajęciach pakiet materiałów, robicie mu kwarantannę i korzystacie systematycznie w DOMU.

Mam nadzieję, że przetrwamy!


20.10. 2020

Przypomnę jeszcze raz, aby materiały, które dostajecie Państwo do szafek zostawały u Was w domach i NIE PRZYNOŚCIE ich do przedszkola. Dzieci w przedszkolu mają drugi taki sam komplet!

Przypominam też o zeszycie. Czekam do końca października i w tym czasie sprawdzam szafki w szatni.


Podsumowanie 2 miesięcznej pracy logopedycznej

Cieszę się, bo pomimo trudnej sytuacji związanej z wirusem, udaje nam się w wielu przypadkach skutecznie realizować zamierzony plan :)

  • Ponad 60 dzieci potrzebuje pomocy logopedycznej i rozpoczęło terapię
  • Ponad 30 Rodziców zareagowało skutecznie i dzieci mają już założone zeszyty do pracy w przedszkolu - da się!
  • Wszyscy już świetnie myją ręce :) Nie trzeba o tym przypominać i wszystkie dzieci wiedzą, iż od tego zaczynamy zajęcia.
  • Większość z powyższych dzieci pamięta, jak wyglądają ich zeszyty i wg ich relacji mają takie same w domu - świetnie!
  • Kilkoro dzieci regularnie ćwiczy w domu  - to widać i słychać - BRAWO DLA RODZICÓW
  • Wiele dzieci mówi, że w ogóle nie ma w domu założonego zeszytu, że materiały gdzieś zniknęły... - to akurat jest przykre
  • U części dzieci przekazywane materiały zostają w szafkach w szatni i w ogóle nie są zabierane do domu...
  • W przypadku, kiedy nie jesteście Państwo zainteresowani, aby Wasze dziecko korzystało z pomocy logopedycznej w przedszkolu, to poinformujcie mnie Państwo o tym. Przekażę wtedy, nad czym należy pracować i możecie to robić we własnym zakresie. Naprawdę nie ma obowiązku robić tego w przedszkolu, wielu logopedów przyjmuje prwatnie, także w czasie pandemii. Wg mnie jednak szkoda nie skorzystać z BEZPŁATNEJ terapii w przedszkolu. Przypomnę jednak, iż skuteczna praca logopedyczna to także REGULARNE ćwiczenie w domu. Sam kontakt z logopedą co tydzień, dwa lub trzy nie zdziała cudów... Czasem wystarczą 3 min ćwiczeń, ale CODZIENNIE!
  • Doszły do mnie informacje, iż boicie się Państwo zabierać materiały z przedszkola do domu. Nie mam jednak innej możliwości ich przekazywania (wiele z nich nie może być z uwagi na prawa autorskie przekazywanych drogą cyfrową!), a bez nich, terapia nie ma sensu. Starałam się znaleźć najlepszy kompromis. Dlatego mamy 2 zeszyty, pomimo dwukrotnie większej liczby materiałów, które teraz przygotowuję. Rozumiem Państwa obawy, ale to da się zorganizować. Skorzystajcie Państwo np z jednorazowych rękawiczek do zapakowania materiałów w teczkę lub koszulkę. Odłóżcie w domu na półkę i nie dotykajcie ich przez kilka dni, nawet przez tydzień. Potem wklejcie do zeszytu i korzystajcie. Po takim czasie, papier wg wszelkich przekazów medycznych jest już bezpieczny. Z wielu tych materiałów możecie korzystać przez cały rok!
  • Cieszy mnie, iż wielu z Państwa czyta informacje na tej stronie i reaguje na nie. Z wieloma Rodzicami mam też kontakt mailowy. To na pewno pomoże w naszej wspólnej pracy. Usłyszałam jednak, iż niektórzy z Państwa nie mają na to czasu i nie mogą tego robić. To akurat bardzo przykre, że nie macie czasu dla własnych dzieci...
  • Najważniejsze na koniec. PAMIĘTAJCIE Państwo, aby ROZMAWIAĆ z dziećmi. Żadna zabawka, nawet najdroższa i najbardziej atestowana, nie zastąpi kontaktu słownego. U mniejszych dzieci zredukujcie zabawki "gadające", u wszystkich odstawcie telefon, zredukujcie czas tabletu i tv. Po prostu MÓWCIE. Pytajcie, jak dziecko spędziło dzień, opowiedzcie, co u Was w pracy - tak, to będzie dla nich interesujące. Czytajcie też książki.

Pamiętajcie, że rozmów pomiędzy Rodzicem a Dzieckiem nic nie zastapi :)


11.11.2020

Z okazji pięknego święta, proponuję "patriotyczne ćwiczenia" - proste, miłe i z pewnością przyjemne dla dzieci, a dużo wnoszące do terapii.

Przy okazji porozmawiajcie na temat tego, co widać na poszczególnych obrazkach


Ważna informacja

Szanowni Rodzice i kochane przedszkolaki. Jestem nieobecna - spotkamy się dopiero 14.12.2020.

Pozdrawiam wszystkich!

Przy okazji zapraszam do zakładki "psycholog" - znajdziecie w niej kalendarz adwentowy :)


6.06.2020

Dziś Mikołajki. Wszystkim małym i dużym życzę wiele radości z niespodzianek, które z dużym prawdopodobieństwem podarował Wam dziś Mikołaj. Moja skarpeta nie była pusta :)

Przy okazji zapraszam do zapoznania się z poniższą grafiką. Jak jest u Was? Jeśli jest lepiej, niż sugerowałby wiek, jest ok. Jeśli jednak gorzej, pracujmy wytrwale!!!

Jeśli w 5 r.ż Mikołaj daje "duzo" plezentów, to też mamy nad czym pracować ;)


W świątecznym nastroju

Pomimo tego, iż święta w tym roku będą najprawdopodobniej w wielu domach inne niż zwykle, to jedno pozostaje niezmienne - dbajmy o siebie wzajemnie.

Czasem jedno nie do końca przemyślane zdanie, może sprawić komuś dużą przykrość. Zobaczcie Państwo poniższą grafikę, zaczerpniętą z Fundacji Mutyzm Wybiórczy, która pokazuje, co dziecko może usłyszeć przy świątecznym stole.

Szanujmy się!.


II semestr czas zacząć :)

Po wielu różnych perturbacjach udało nam się szczęśliwie dotrzeć do drugiego semestru.

Z radością patrzę na buzie, których już w niektórych przypadkach baaaardzo długo nie widziałam, a jeszcze bardziej cieszy mnie, jak moje Przedszkolaki też radośnie się ze mną witają - Żabki na dzień dobry mnie prawie przewróciły ;)

U wielu dzieci widać, jaką ogromną pracę wykonaliście Państwo w domu - słychać ogromną poprawę i same dzieci mówią, że uczciwie w domu ćwiczyły. Serdecznie gratuluję!!! Jak jednak wiadomo, każdy medal ma dwie strony. W przypadku kilku dzieci, musimy się mocno cofnąć i wrócić do ćwiczeń reealizowanych dość dawno. No cóż, wytrwale do celu... Przypominam jednak, iż samo uczestnictwo w zajęciach w przedszkolu BEZ pracy w domu naprawdę nie przyniesie spektakularnych rezultatów.

Z bardzo miłych rzeczy to to, że z 4 dzieci się pożegnałam. Pożegnania przeważnie są trudne, tutaj jednak akurat dla mnie bardzo miłe, bo oznaczają, że Dziecko już po prostu osiągnęło swój cel, a to mnie zawsze bardzo cieszy! Dzieciaki też były zadowolone, że się udało, co nie zmienia faktu, że i tak chcą chodzić dalej :)

Dzieci dużo mówią o swoich zeszytach domowych (czasem też niestety o tym, że ich w ogóle nie ma, ale to już niestety inna bajka...). Opowiadają, jak sumiennie kolorują i ozdabiają strony. Z przyczyn ode mnie niezależnych w tym roku nie mogą ich przynosić do przedszkola. Mam więc prośbę. Przyślijcie mi Państwo mailem jakieś dowolne zdjęcie zeszytu albo dziecka podczas ćwiczeń. Będę miała możliwość zobaczenia tych arcydzieł i porozmawiania o nich. Niektóre dzieci będą z tego powodu naprawdę zadowolone, a ja też chętnie zerknę na to, co w tych zeszytach powstaje. Wizerunek dziecka nigdzie nie zostanie upubliczniony, nie musicie się Państwo o to martwić.

Przy okazji podzielę się infografiką, jak wspierać mowę dziecka. Jak zwykle w pigułce, ale z mnóstwem informacji. Znalezione w internecie, upubliczniane oczywiście za zgodą autora.


Ćwiczenia oddechowe

Szanowni Rodzice. Uwierzcie, że praca logopedyczna to nie tylko powtarzanie głosek w moim gabinecie. To szereg czynności, które składają się na końcowy efekt, a w dużej mierze zależą od Was. To Wy macie w rękach klucz do sukcesu. Ja tylko delikatnie go nakierunkowuję w odpowiedni zamek.

Jedną z czynności, które możecie swobodnie wykonywać w domu, a są niezwykle ważne, są ćwiczenia oddechowe.

Jest ich mnóstwo, ale doskonale wiem, że spisanie ich listy tutaj zupełnie nieczego nie da, a większośc z Państwa nawet jej by nie przeczytała, bo jest to po prostu nudne i mało co mówiące osobom niezainteresowanym.

W najbliższym czasie podam tu kilka pomysłów na codzienne zabawy oddechowe w domu. Nie wszystkie jednocześnie, żebyście Państwo mieli okazję je faktycznie wypróbować w domu!

 

W zeszłym tygodniu bawiłam się z wieloma dziećmi słomkami. Jakie wnioski? Bardzo mało dzieci ma świadomość tego, co słomką można zrobić, jak kierować oddechem, a przede wszystkim nie odróżniają wdechu (ciągnij) od wydechu (puść). Pobawcie się Państwo w domu.

* Dajcie zwykłą słomkę do picia. Tylko tyle i aż tyle. Trzeba pociagnąć, żeby się napić. Im dłuższa słomka i im mniej płynu w naczyniu, tym będzie trudniej. Mamy najprostsze ćwiczenie oddechowe.

* Dajcie grubszą słomkę i gęstszy napój, typu shake. Dodatkowo będzie ćwiczenie mięśni tyłu języka, tak bardzo ważne do poprawnej artykulacji głosek k i g.

* Pobawcie się w przenoszenie przedmiotów słomką. Prosta zabawa przy śniadaniu. Wsypcie do małej miseczki trochę płatków śniadaniowych (najlepiej sprawdzą się najzwyklejsze kukyrydziane) i niech dziecko przeniesie je sobie słomką do miski z mlekiem. Ile przeniesie, tyle zje :) Jak? Słomka nad płatek, wdech, przenosimy nad miskę z mlekiem, puszczamy, płatek ląduje w mleku. Proste?

* Zróbcie burzę w kubku. Słomka do napoju i dmuchamy. Wlejcie tylko dość mało płynu, żeby nie było potopu. To jest coś, co się dzieciom podoba, a wydłuża fazę wydechu.

* Zapalcie świeczkę i niech dziecko ją gasi, gdy już nie będzie potrzebna. Najpierw np delikatnie dmucha i przestaje, żeby płomień tańczył, ale nie gasł. Potem dmucha dłuuuugo, ale ciągle na tyle delikatnie, żeby płomień się ruszał, ale ciągle świecił. Na koniec jedno silne dmuchnięcie i po zabawie ;)

 

Można? Wszystkie powyższe ćwiczenia można zrobić tak "przy okazji" i dziecko nawet nie wie, że ćwiczy. Ma to zdecydowanie większy sens, niż żmudne ćwiczenia na siłę, gdy maluch się zniechęca, ma dość, a na końcu mnie nienawidzi, bo kazałam... Nie tędy droga.

 

* Dla bardziej kreatywnych rodziców proponuję zabawę z bałwankiem. Bałwana narysowac potrafi każdy, nawet ja, totalnie bez umiejętności plastycznych. Rysujemy na dużej kartce 3 kule. Na drugiej kartce rysyjemy to, co bałwanowi jest potrzebne: oczy, guziki, nos, a może też szalik, garnek i miotłę (niezbyt dużą). Dajemy dziecku do wycięcia, więc przy okazji ćwiczy motorykę małą. To oczywiście będzie za trudne przy małych elementach, więc poprawcie Państwo. Co potem? Słomka w buzię i ozdabiamy bałwana... Słomka nad np.guzik, wdech, przeniesienie w odpowiednie miejsce na kuli bałwana, puszczenie i bałwan ma już guzik. Tak ze wszystkimi elementami. Proste? Patrząc technicznie, w wielu przypadkach będziecie musieli tych rysunków zrobić kilka, bo dziecko będzie na początku pluć a nie ciągnąć i bałwan będzie pływać w ślinie... Jeśli ktoś ma laminator, można się tu nim wspomóc, ale absolutnie nie jest to niezbędne.

 

Reasumując. Zapraszam do codziennych zabaw, które wiele dają logopedycznie, nic nie kosztują, a dodatkowo wzmacniają waszą więź.

Powodzenia.


Informacja

Do końca tygodnia przebywam na zwolnieniu lekarskim, dlatego nie znaleźliście Państwo dziś w szafkach materiałów do ćwiczeń. Spotkam się z Dzieciakami dopiero w przyszłym tygodniu, a dziś je serdecznie pozdrawiam :)

Informacji c.d.

Do przedszkola wrócę dopiero 24.02. Do zobaczenia


UWAGA KONKURS!!!

Z okazji Europejskiego Dnia Logopedy przypadającego na 6.03, zapraszam wszystkie "moje" dzieci do wspólnej zabawy. W jaki sposób? W zasadzie pełna dowolność i ogranicza Państwa tylko Wasza wyobraźnia i szeroko pojęty temat związany z logopedią...

Może to być:

- rysunek szeroko związany z tematem

- ilustracja ćwiczonej głoski

- pięknie wyrecytowany wierszyk (nagranie)

- wypowiedziany łamaniec językowy z ćwiczoną głoską (nagranie)

- własnej produkcji pomoc logopedyczna, która może być wykorzystywana podczas ćwiczeń

- lub COKOLWIEK co przyjdzie Państwu do głowy  - lubię niespodzianki :)

Na Wasze propozycje czekam do 5.03. Na mojego maila (poniżej) przyślijcie Państwo zdjęcie wykonanej w domu pracy plastycznej, nagranie wiersza, krótki filmik lub inną propozycję. Mile widziana współpraca i pomoc Rodziców, Babć i Dziadków czy Rodzeństwa, ale WSPÓŁPRACA, a nie zrobienie czegoś w zamian za dziecko.

Dla kogoś, kto mnie miło zaskoczy, przewidziana NAGRODA :)

Wraz z przesłanym materiałem proszę o informację, czy wyrażacie Państwo zgodę na ewentualną publikację pracy, nazwiska i wizerunku tu na stronie przedszkola. Jeśli nie (lub tylko np przedstawienie anonimowej pracy) to nie wpłynie to na możliwość uzyskania nagrody. Chętnie jednak przedstawię Wasze dzieła.

Liczę na kreatywność!!!

W razie potrzeby zapraszam do kontaktu drogą mailową.

 


W razie potrzeby zachęcam do kontaktu mailowego. Pocztę sprawdzam codziennie, ale nie zawsze "na już" będę mogła odpowiedzieć.

jowita.wojcieszek@przedszkole63bytom.pl


 


Ostatnia aktualizacja: 2021-02-25